Zobacz wyniki ankiety: Czy uważasz wprowadzone zmiany za dobre?

Głosujących
13. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • NIE

    9 69.23%
  • TAK

    2 15.38%
  • nie mam zdania

    2 15.38%
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 58

Wątek: Zmiana w systemie klasyfikacyjnym

  1. Zmiana w systemie klasyfikacyjnym

    Skarbnik PZSzach pan Bogdan Jeżak wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych. Oto one:

    1. Czy jesteś za możliwością uzyskiwania tytułów i kategorii krajowych w oparciu o ranking krajowy (przykładowo chodzi o możliwość potraktowania zawodnika z I kategorią i rankingiem FIDE 1848 jako 2000)?

    2. Czy jesteś za obniżeniem rankingu (z 2300 do 2250 dla m, z 2200 do 2100 dla k analogicznie dla kobiet), po osiągnięciu którego (na liście rankingowej) zawodnik mający normy może otrzymać tytuł?

    Oto zmiany w Regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSZach:

    A.1.6 – Zawodnik posiada :
    a) ranking międzynarodowy FIDE publikowany co dwa miesiące na liście rankingowej FIDE
    b) ranking PZSzach – mający stałą wartość zależną od posiadanej kategorii

    A.2.3
    Tabela nr 1

    Kategoria szachowa Oznaczenie kategorii Punktacja rankingowa

    Kobiety Mężczyźni

    Kobiety Mężczyźni
    A. Tytuły międzynarodowe
    Arcymistrz międzynarodowy
    WGM GM

    2300 2500
    Mistrz międzynarodowy
    WIM IM

    2200 2400
    Mistrz FIDE
    WFM FM

    2100 2300
    B. Tytuły i kategorie centralne
    Mistrz krajowy M
    2100 2300
    Kandydat na mistrza k
    2000 2200
    Kategoria pierwsza I
    1800 2000
    C. Kategorie krajowe okręgowe
    Kategoria druga II
    1600 1800
    Kategoria trzecia III
    1400 1600
    Kategoria czwarta IV
    1250 1400
    Kategoria piąta V
    1100 1200


    Uwaga:

    (a) Dla tytułów międzynarodowych liczba jest umownym poziomem siły gry zawodnika z danym tytułem i jest przyjmowana do obliczeń na kategorie i tytuły krajowe.
    (b) Dla polskich tytułów i kategorii, wielkości rankingu podane w tabeli są stałe dla wszystkich zawodników . Są przyjmowane jako podstawa do wszystkich obliczeń.
    (c) Zawodnika z tytułem międzynarodowym, nie mającego rankingu FIDE, przyjmuje się do celów klasyfikacyjnych z rankingiem PZSzach równym rankingowi mistrza krajowego.
    (d) Zawodnicy i zawodniczki z jedną lub dwiema normami na tytuł kandydata na mistrza, co oznacza się jako kategorie I+ (I++), otrzymują rankingi 2100 (mężczyźni) i 1900 (kobiety).

    B.2.7.3. Tytuł mistrza krajowego może być nadany wyłącznie zawodnikowi, który po wypełnieniu dwóch norm punktowych, ma
    w okresie ich ważności, co najmniej ranking FIDE R=2250 p. (mężczyźni), względnie R=2050 p. (kobiety) na aktualnej
    liście rankingowej FIDE.
    B.2.8.2. Tytuł kandydata na mistrza krajowego może być nadany wyłącznie zawodnikowi, który po wypełnieniu dwóch
    norm punktowych, ma w okresie ich ważności, przynajmniej ranking FIDE R = 2100 p.
    (mężczyźni), względnie R=1900 p. (kobiety) na aktualnej liście rankingowej FIDE.
    Zarząd po dyskusji w głosowaniu emailowym podjął decyzję o wprowadzeniu ww. zmian, Zmiany obowiązują od
    dnia 01.01.2011 r.

    Pan Adam Curyło ma również dokonać ww. zmian w programie do kojarzeń ChessArbiter Pro.


    Przewodniczący
    Komisji Klasyfikacji i Rankingu PZSzach

    /-/ Zenon Chojnicki

  2. komentarz

    PZSzach chcąc zarobić parę groszy więcej wprowadza ułatwienia do zdobywania kategorii i tytułów centralnych.

    Dlaczego przy obliczeniach nie bierze się pod uwagę wyższego rankingu krajowy/elo - wtedy było by jeszcze łatwiej?

    Jeżeli TAK, czy uwzględniając "siłę gry" zawodników którzy grają "powyżej" swojej kategorii, nie należało by uwzględniać rankingów "poniżej" siły gry danej kategorii.

    Zdaje się, że pomysłodawca zapomniał, że kategoria (cyt. z Kodeksu Szachowego http://pzszach.org.pl/index.php?idm=4&idm2=125&idm3=224)
    "Kategoria szachowa jest wykładnikiem maksymalnego wyniku sportowego, osiągniętego przez ocenianego zawodnika."

    natomiast ranking: "Ocena rankingowa (zwana dalej „rankingiem" jest wykładnikiem uśrednionego na drodze statystycznej poziomu gry, osiągniętego przez ocenianego zawodnika w ocenianym okresie, niezależnie od posiadanej kategorii szachowej."

    Wobec powyższego dlaczego do osiągania kategorii szachowych jako maksymalnego wyniku rankingowego bierze się stałe rankingi zamiast faktycznych rankingów FIDE uzyskiwanych przy szachownicy będących statystycznym poziomem gry danego zawodnika niezależnych od posiadanej kategorii?

  3. #3
    PZSzach cofa się w rozwoju nadawania kategorii do poprzedniego wieku. Za czasów, gdy przewodniczącym był IA Mirosław Gnieciak, zrobiono duży krok do przodu "uruchamiając" jedynki (i częściowo dwójki); teraz zrobiono dwa kroki do tyłu zamrażając wszystkie kategorie.
    Miejmy nadzieję, że po wyborach nowy zarząd wróci do tego co dobre (sprzed rewolucyji Jeżaka).

    Teraz zawodnicy którzy słabo grają ale udało im się zdobyć normę (turniej marzeń lub wyjazd do PK) i kategorię, będą podwyższać średni ranking turnieju (ale nie średni poziom gry).
    Z drugiej zaś strony zawodnicy dobrze szkoleni i dość szybko podwyższający poziom gry będą zaniżać średni ranking turnieju swoją kategorią.


    III 1219 (1600 do obliczeń na kategorię) z jednej strony listy, i GM 2489 (2500 do obliczeń na kategorię) z drugiej.

    bk z elo 1395 (1000 do obliczeń na kategorię) z jednej strony listy, a GM 2726 (2500 do obliczeń na kategorię) z drugiej.

  4. Ranking i klasyfikacja to temat złożony i nie taki prosty.
    Sam byłem za wprowadzeniem tych zmian dla turniejów zgłaszanych tylko do oceny WZSzach.
    WZSzachy różnie działały i nawet samodzielnie mogły w ten sposób oceniać turnieje.


    Dla mnie zupełnie niepotrzebna jest uchwała dotycząca zawodników zagranicznych podjęta podczas ostatniej konferencji sędziowskiej.
    Owszem problem jest ale rozwiązanie bezsensowne.
    Pisano przy okazji podziału nagród w Gawlikowskim, ze zawodnikowi, który w byłym ZSRR miał kandydata wpisano ranking 1000 PZSach.
    Jakby był to turniej oceniany do PZSach to też sędzia wpisałby ranking 1000?
    Na pewno ja bym tego nie zrobił. Dałbym 2200 PZSzach i ewentualnie Pan Zenon Chojnicki zweryfikowałby to. Z 4 lata temu nawet to zastosowałem wobec zawodnika z byłej Jugosławii i nie było problemu.
    Najprościej w turniejach nie podlegających ocenie rankingowej, a mających nagrody z zależności od rankingu jest ustanowienie dla zawodników zagranicznych o wątpliwym rankingu specjalnej grupy rankingowej.
    Zawodnikom zagranicznym, którzy potrafią wylegitymować się narodowym rankingiem prowadzonym w oparciu o system ELO przypisać można ranking PZSzach i zaszeregować ich zgodnie z kodeksem.
    CIV
    A.3.1.3. Dla zawodników zagranicznych nie mających
    rankingu FIDE, a należących do federacji prowadzących klasyfikację opartą na podobnych systemie jak w FIDE lub PZSzach, przyjmuje się w celach klasyfikacyjnych ich rankingi publikowane na listach macierzystych federacji.
    Ustalenie powyższe ma moc obowiązującą w turniejach rozgrywanych systemem szwajcarskim w przypadkach, gdy lista startowa uczestników
    została sporządzona w oparciu o te rankingi.

    Cytat Zamieszczone przez Tomasz P.
    bk z elo 1395 (1000 do obliczeń na kategorię) z jednej strony listy, a GM 2726 (2500 do obliczeń na kategorię) z drugiej.
    a nie bo zgodnie z kodeksem powinien mieć nadaną normę na I
    Oczywiście trochę żartuję.
    1400 wpisuję PZSzach.
    pozdrawiam AG

  5. #5
    Cytat Zamieszczone przez zulu
    1400 wpisuję PZSzach
    A dlaczego wpisać 1400 (czyli IV męską) zawodnikowi (albo zawodniczce) bez kategorii? Gra w ligach na rezerwie i tylko 3-4 partie w turniejach, dlatego nie wypełnia postanowień minimalnej ilości partii do nadania normy.
    Gdyby nadal obowiązywał model sprzed reformy Jeżaka, to miałby/miałaby 1395 zgodnie z (prawdopodobną) siłą gry. Nie ma też kłopotu z wykupieniem kategorii po uzyskaniu normy (powinno być to w ramach OK-R - czyli bez dodatkowych kosztów), bo zapewne to było motorem napędowym zmian (zmianę proponował skarbnik PZSzach).
    Czy "na zarządzie" przedstawiono statystykę nie opłacania przez zawodników (lub w ich imieniu) nadawanych kategorii (tak woj.zw.szach. jak i PZSzach)?
    Cytat Zamieszczone przez Bartek
    13.6. Opłaty za nadanie tytułów krajowych względnie kategorii szachowych przedstawia tabela 10.

    Tabela 10. Opłaty za nadanie tytułu lub kategorii centralnej.



    13.7 Nadanie tytułu lub kategorii i umieszczenie stosownego zapisu w Komunikacie KEKiR PZSzach nastąpi po przesłaniu wraz z legitymacją zawodnika kserokopii dowodu wpłaty odpowiedniej stawki na konto PZSzach. Wpłaty dokonuje wnioskodawca, tj. zawodnik, jego klub, względnie WZSzach. Nadanie tytułu krajowego lub I kategorii szachowej jest uwarunkowane uzyskaniem odpowiednich norm w turniejach uwzględnionych w systemie klasyfikacji i rankingu PZSzach oraz przekazanie przez organizatora turnieju do PZSzach opłat rejestracyjnych i klasyfikacyjno-rankingowych.

  6. Nasuwa się pytanie dlaczego to skarbnik majstruje przy klasyfikacji - takie propozycje powinny wychodzić od właściwej komisji.

  7. Cytat Zamieszczone przez Tomasz P.
    Cytat Zamieszczone przez zulu
    1400 wpisuję PZSzach
    A dlaczego wpisać 1400 (czyli IV męską) zawodnikowi (albo zawodniczce) bez kategorii? Gra w ligach na rezerwie i tylko 3-4 partie w turniejach, dlatego nie wypełnia postanowień minimalnej ilości partii do nadania normy.
    Po pierwsze w celach klasyfikacyjnych rozgrywki drużynowe można łączyć.
    Po drugie normy na kategorie można nadawać za ranking FIDE opublikowany na liście FIDE.
    Po trzecie normy można nadawać i to nawet program CAP robi na podstawie uzyskanego rankingu FIDE Perfomance.
    pozdrawiam AG

  8. #8
    Cytat Zamieszczone przez zulu
    Po pierwsze w celach klasyfikacyjnych rozgrywki drużynowe można łączyć.
    Po drugie normy na kategorie można nadawać za ranking FIDE opublikowany na liście FIDE.
    Po trzecie normy można nadawać i to nawet program CAP robi na podstawie uzyskanego rankingu FIDE Perfomance.
    Primo: nie jak się gra 3-4 partie w roku (dodatkowo przypominam o B.2.10.4.3);
    secundo: nie ma tego w upublicznionym Regulaminie Klasyfikacyjnym (czyżby był tajny?);
    tertio: Rperf. nie likwiduje wymogu limitu partii.

  9. Cytat Zamieszczone przez Tomasz P.
    Cytat Zamieszczone przez zulu
    ...
    Po drugie normy na kategorie można nadawać za ranking FIDE opublikowany na liście FIDE.
    ...
    ...
    secundo: nie ma tego w upublicznionym Regulaminie Klasyfikacyjnym (czyżby był tajny?);
    B.6.4. Uzyskanie rankingu FIDE traktuje się jak jednokrotne
    wypełnienie normy na pierwszą kategorię szachową.

    Oczywiście ten punkt wymaga aktualizacji, a na razie wystarczy zdroworozsądkowe podejście.
    a pewnym wyznacznikiem może być:
    CIV
    A.3.1.3. Dla zawodników zagranicznych nie mających rankingu FIDE, a należących do federacji prowadzących klasyfikację opartą na podobnych systemie jak w FIDE lub PZSzach, przyjmuje się w celach klasyfikacyjnych ich rankingi publikowane na listach macierzystych federacji.
    Ustalenie powyższe ma moc obowiązującą w turniejach rozgrywanych systemem szwajcarskim w przypadkach, gdy lista startowa uczestników
    została sporządzona w oparciu o te rankingi.
    pozdrawiam AG

  10. #10
    Sęk w tym, że zawodnik/zawodniczka ma ranking FIDE i nie jest z zagranicy. Jednak przecież macierzystą federacją jest PZSzach i ranking zawodnika wg (braku) kategorii to 1000.

    B.6.4. już nie istnieje - a raczej jest przeredagowany - (przynajmniej wg rozmowy z p.Chojnickim) i jest za wejście z 2000 elo na listę.

    Na ostatniej Konferencji Sędziów było o uaktualnieniu przepisów klasyfikacyjnych. Należy też aktualne przepisy upublicznić na stronie PZSzach -> Regulamin Kasyfikacyjno-Rankingowy aby nie było niespodzianek, bo ktoś nie przegrzebał komunikatów o zmianach. Ważny jest tekst jednolity dostępny dla wszystkich w sposób prosty.

  11. #11
    Czy to jest tylko propozycja zmian, czy już zatwierdzone poprawki?

    http://pzszach.org.pl/index.php?idm=...dm3=302&id=774

    "Skarbnik PZSzach pan Bogdan Jeżak wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych."
    "Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." (1 Kor 13)

  12. Cytat Zamieszczone przez Łucznik
    Czy to jest tylko propozycja zmian, czy już zatwierdzone poprawki?

    http://pzszach.org.pl/index.php?idm=...dm3=302&id=774

    "Skarbnik PZSzach pan Bogdan Jeżak wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych."
    Najnowsza wersja chessarbiter już tak liczy. Pozostaje tylko zatwierdzać przynajmniej kategorie okręgowe.

    A tak do krytykantów.
    Skoro nie ma polskiego ruchomego rankingu, to dlaczego nie korzystać ze stałego?

    Przydałaby się rozsądna automatyzacja przepisu:

    B.6.4. Uzyskanie rankingu FIDE traktuje się jak jednokrotne
    wypełnienie normy na pierwszą kategorię szachową.

    Oczywiście wtedy wchodziło się na listę z rankingiem powyżej 2000.
    pozdrawiam AG

  13. #13
    Cytat Zamieszczone przez Łucznik
    Czy to jest tylko propozycja zmian, czy już zatwierdzone poprawki?

    http://pzszach.org.pl/index.php?idm=...dm3=302&id=774

    "Skarbnik PZSzach pan Bogdan Jeżak wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych."
    Na stronie jest zła edyca komunikatu, dlatego dość ważne zdanie weszło w punkt B.2.8.2, choć powinno być osobno.
    Zarząd po dyskusji w głosowaniu emailowym podjął decyzję o wprowadzeniu ww. zmian, Zmiany obowiązują od dnia 01.01.2011 r.
    Cytat Zamieszczone przez zulu
    Skoro nie ma polskiego ruchomego rankingu, to dlaczego nie korzystać ze stałego?
    Jeżeli można korzystać z czegoś lepszego, to czemu używać gorszego?

    dopisano:
    Cytat Zamieszczone przez ast [URL=http://www.szachowe.pl/viewtopic.php?p=26213#p26213
    na szachowe.pl[/URL]]Czy ktoś potrafi wytłumaczyć, w jakim celu PZSzach podjął (lub zamierza podjąć) decyzję o ułatwieniu zdobywania kategorii szachowych? Mnie taka inicjatywa śmieszy, bo przypomina to działania pewnego, byłego już, ministra edukacji, który podjął decyzję o złagodzeniu kryteriów zdawania matury, tak by mogli ją zdać, ci maturzyści, którzy wcześniej, przy trudniejszych wymogach, ją oblali. Minister ów, swoim działaniem chciał się przypodobać rodzicom tych uczniów, którzy nie zdali matury. Liczył na to, że rodzice w ramach wdzięczności, za to, że ich dzieci otrzymają świadectwo maturalne, zagłosują na niego w następnych wyborach parlamentarnych. Ale co chce osiągnąć PZSzach ułatwiając zdobywanie kategorii szachowych, jest jedną wielką niewiadomą.

    Na przykład, jeśli ktoś ma 2 kategorię i nie daje rady zdobyć 1 kategorii, to po co sztucznie, przez zaniżanie wymagań do spełnienia, ułatwiać mu zdobycie tej upragnionej przez niego jedynki? Żeby miał satysfakcję, że posiada 1 kategorię? Ale co to za satysfakcja z 1 kategorii, skoro gra on w dalszym ciągu na poziomie 2 kategorii. Według mnie, doprowadzi to do deprecjacji 1 kategorii, bo 1 kategorię będą mieli szachiści grający na poziomie 2 kategorii. Lepszym rozwiązaniem jest, by ten szachista z 2 kategorią podszkolił się, aby o własnych siłach zdobył 1 kategorię, niż dawać mu tą jedynkę w prezencie, za nic. Tylko po co takie prezenty będzie rozdawał PZSzach?

  14. Myślę, że niepotrzebnie sobie problemów szukacie. Dawniej, gdy ranking FIDE nie był taki popularny, szachiści mogli łatwiej uzyskać/podwyższyć kategorię, czyż nie? Bo jak wypada ich porównanie do elo? Przeciwników zmian proszę o uzasadnienie, dlaczego uparcie staracie się forsować opinię, że dzisiaj gracze muszą mieć trudniej?

    Moje zdanie jest takie, że należy rozróżnić ranking międzynarodowy od rankingu PZSzach i to się właśnie stało. To są dwa, zupełnie różne i niezależne od siebie rankingi. Dziwię się, że tak doświadczeni sędziowie wypowiadający się w temacie, tego nie widzą. Sytuacja, gdy do obliczeń kategorii PZSzach brano pod uwagę ranking FIDE była chora i kompletnie pozbawiona sensu. Mylę się? Jeśli tak, to proszę mi uzasadnić, dlaczego do obliczeń rankingu FIDE bierze się jedynie pod uwagę ranking FIDE, a nie rodzimych federacji.
    Nie ma nic złego w tym, że zdobywca I kategorii gra na poziomie np elo 1700. To są dwa zupełnie różne systemy rankingowe i kropka.
    Jeszcze kilka lat temu w tym koglu moglu nie było nic złego, ale dzisiaj setki młodych zawodników przez nieudolność rankingu FIDE nie jest w stanie w przeciągu 1-2 lat choćby skorygować wartości tych rankingów do dzisiejszej siły gry. A co z dalszą progresją wyników?
    Reasumując, nie widzę żadnych argumentów za tym, aby ranking PZSzach 1800 musiał być zbliżony do elo 1800. A jeśli ktoś tak by chciał, to proponuję forsować zmianę polegającą na zaprzestaniu obliczania rankingu PZSzach i nadawaniu tytułów krajowych za ranking FIDE...
    ---------------
    W naszym klubie w 2010 roku organizowaliśmy 5 albo 6 turniejów klasyfikacyjnych na II kategorię. Prawo udziału mieli szachiści min. z III kat, a łącznie grała ponad setka szachistów i tylko 1 osoba zdołała wypełnić normę... Dodam, że grało wtedy kilku zawodników nie posiadających elo i mających dwójkę. Z reguły jednak elowcy pożerali na śniadanko nie tylko gołe trójki, ale też siebie nawzajem. Bywało, że 6,5 pkt z 7 nie wystarczało do wypełnienia normy. Efekt był taki, ze z każdym turniejem spadała frekwencja i przestaliśmy je organizować.
    Organizacja zawodów na kategorie ma niebagatelne znaczenie dla popularyzacji szachów, szkoleniowe i motywacyjne. Te turnieje jednak umierają i to nie tylko w Szczecinie, bo szachistom brakuje bodźca, który ich zachęci do udziału. Licząc po staremu, czasem by im brakło pół punkta, byliby blisko i przychodzili na kolejny turniej, ale jak robili 5 z 7 i ranking uzyskany mieli na poziomie 1600, to tracili nadzieję.
    Problemy z organizacją tych turniejów widać też w bardzo silnych ośrodkach jak Gorzów czy Wrocław.
    Co to komu przeszkadza, że będą słabsze i silniejsze dwójki? A teraz to jest inaczej? Jestem ciekawy, na jakich szachistach dwójkę uzyskał choćby mój przedmówca? Zakładając, że nie nastąpiłyby zmiany, które obecnie obowiązują i zaczynając np w ubiegłym roku, miałby jakąkolwiek szansę na karierę sędziego? Śmiem wątpić. Przepraszam, że piszę personalnie, ale podjeżdża mi to hipokryzją.

    I niech nikt też nie robi z siebie strażników naszych portfeli. Z całym szacunkiem, ale jak się komuś nie podoba, to płacić na nadanie kategorii krajowej nie musi.

  15. Cytat Zamieszczone przez acidity
    Myślę, że niepotrzebnie sobie problemów szukacie. Dawniej, gdy ranking FIDE nie był taki popularny, szachiści mogli łatwiej uzyskać/podwyższyć kategorię, czyż nie? Bo jak wypada ich porównanie do elo? Przeciwników zmian proszę o uzasadnienie, dlaczego uparcie staracie się forsować opinię, że dzisiaj gracze muszą mieć trudniej?

    Moje zdanie jest takie, że należy rozróżnić ranking międzynarodowy od rankingu PZSzach i to się właśnie stało. To są dwa, zupełnie różne i niezależne od siebie rankingi. Dziwię się, że tak doświadczeni sędziowie wypowiadający się w temacie, tego nie widzą. Sytuacja, gdy do obliczeń kategorii PZSzach brano pod uwagę ranking FIDE była chora i kompletnie pozbawiona sensu. Mylę się? Jeśli tak, to proszę mi uzasadnić, dlaczego do obliczeń rankingu FIDE bierze się jedynie pod uwagę ranking FIDE, a nie rodzimych federacji.
    Nie ma nic złego w tym, że zdobywca I kategorii gra na poziomie np elo 1700. To są dwa zupełnie różne systemy rankingowe i kropka.
    Jeszcze kilka lat temu w tym koglu moglu nie było nic złego, ale dzisiaj setki młodych zawodników przez nieudolność rankingu FIDE nie jest w stanie w przeciągu 1-2 lat choćby skorygować wartości tych rankingów do dzisiejszej siły gry. A co z dalszą progresją wyników?
    Reasumując, nie widzę żadnych argumentów za tym, aby ranking PZSzach 1800 musiał być zbliżony do elo 1800. A jeśli ktoś tak by chciał, to proponuję forsować zmianę polegającą na zaprzestaniu obliczania rankingu PZSzach i nadawaniu tytułów krajowych za ranking FIDE...
    ---------------
    W naszym klubie w 2010 roku organizowaliśmy 5 albo 6 turniejów klasyfikacyjnych na II kategorię. Prawo udziału mieli szachiści min. z III kat, a łącznie grała ponad setka szachistów i tylko 1 osoba zdołała wypełnić normę... Dodam, że grało wtedy kilku zawodników nie posiadających elo i mających dwójkę. Z reguły jednak elowcy pożerali na śniadanko nie tylko gołe trójki, ale też siebie nawzajem. Bywało, że 6,5 pkt z 7 nie wystarczało do wypełnienia normy. Efekt był taki, ze z każdym turniejem spadała frekwencja i przestaliśmy je organizować.
    Organizacja zawodów na kategorie ma niebagatelne znaczenie dla popularyzacji szachów, szkoleniowe i motywacyjne. Te turnieje jednak umierają i to nie tylko w Szczecinie, bo szachistom brakuje bodźca, który ich zachęci do udziału. Licząc po staremu, czasem by im brakło pół punkta, byliby blisko i przychodzili na kolejny turniej, ale jak robili 5 z 7 i ranking uzyskany mieli na poziomie 1600, to tracili nadzieję.
    Problemy z organizacją tych turniejów widać też w bardzo silnych ośrodkach jak Gorzów czy Wrocław.
    Co to komu przeszkadza, że będą słabsze i silniejsze dwójki? A teraz to jest inaczej? Jestem ciekawy, na jakich szachistach dwójkę uzyskał choćby mój przedmówca? Zakładając, że nie nastąpiłyby zmiany, które obecnie obowiązują i zaczynając np w ubiegłym roku, miałby jakąkolwiek szansę na karierę sędziego? Śmiem wątpić. Przepraszam, że piszę personalnie, ale podjeżdża mi to hipokryzją.

    I niech nikt też nie robi z siebie strażników naszych portfeli. Z całym szacunkiem, ale jak się komuś nie podoba, to płacić na nadanie kategorii krajowej nie musi.
    FIDE nie może brać pod uwagę rankingów krajowych, gdyż są one obliczane wg. innego systemu. Np. w Polsce za uzyskanie rankingu 1050 otrzymuje się bonus 150 pkt. i w następnym turnieju ma się V kat. i ranking 1200 . Już z tego przykładu widać, że zawodnik niekoniecznie gra z siłą 1200, ale takim rankingiem się legitymuje. W systemie FIDE miałby ranking 1050 !!!

    Co do progresji to trzeba wiedzieć, że nie wszyscy będą arcymistrzami. Do zrobienia postępu potrzebna jest ciężka praca nad szachami - wyniki przychodzą same.
    Jak przykład proponuję obejrzeć sobie wykres zawodnika który od rankingu 1666 doszedł do rankingu 1932, albo od 1747 do 2023 i dalej progresuje http://ratings.fide.com/id.phtml?event=1171097 itd. oczywiście można podać setki wykresów zawodników którzy stoją w miejscu albo nawet ranking im systematycznie spada.

    Od rankingu FIDE nie da się uciec - został on przez FIDE bardzo skutecznie rozpowszechniony i zgodnie z założeniami pokazuje statystyczną siłę gry danego zawodnika. Zdobyta kategoria jest często wynikiem jednorazowym.

    Sam pamiętam, że bardzo długo walczyłem o zdobycie I kategorii szachowej, w jednym z turniejów zabrakło mi dosłownie 2 oczek rankingowych - ale trudno. W końcu udało mi się zagrać "turniej życia" uzyskałem ranking 2200 i wszedłem na listę fide. Teraz moja dożywotnia I+ zawyża mój ranking krajowy 2100 dla moich przeciwników w stosunku do mojego faktycznego rankingu 2000+, który bardziej odzwierciedla moją siłę gry.

    Turniej klasyfikacyjny to taki w którym każdy z zawodników ma możliwość podwyższenia swojej kategorii szachowej - czy takowe były w Szczecinie wątpię - raczej były to turnieje typu open z możliwością zdobywania kategorii.

    Nie wiem jak jest w Gorzowie, ale we Wrocławiu nie mamy problemów z organizacją turniejów, ze względu na ich nadmiar postanowiliśmy trochę zmniejszyć ich ilość.
    Ostatnio w turniejach "sylwestrowych" grało ponad 150 osób.

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Dependable company international car shipping from USA