Zobacz wyniki ankiety: Czy uważasz wprowadzone zmiany za dobre?

Głosujących
13. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • NIE

    9 69.23%
  • TAK

    2 15.38%
  • nie mam zdania

    2 15.38%
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 do 30 z 58

Wątek: Zmiana w systemie klasyfikacyjnym

  1. #16
    Dołączył
    May 2005
    Mieszka w
    Warszawa, Płock
    Posty
    772
    Wprowadzone zmiany są niekonsekwentne i bałaganiarskie. Po pierwsze, skoro do obliczeń PZSzach przyjmuje się 2500 dla GM, 2400 dla IM - a są to tytuły nadawane przez FIDE w oparciu o system rankingowy FIDE - to konsekwentnie powinno być tak jak było, a więc, że i wypadku utytułowanych, i w wypadku pozostałych zawodników z rankingiem FIDE przyjmuje się ranking PZSzach = Elo FIDE. Alternatywą byłoby wprowadzenie tytułów krajowych wyższych od mistrza krajowego. Przy obecnym rozwiązaniu należałoby właściwie traktować arcymistrza jak mistrza krajowego = 2300.

    Po drugie - wprowadzone rozwiązanie wprowadzi ogromną nieporównywalność uzyskanych norm na kategorie i tytuły krajowe. Ktoś zrobi normę grając przeciw mistrzom o Elo FIDE = 2250 czy kandydatom 1970 (i tacy się zdarzają) - a będą oni policzeni jako 2300 i 2200, a ktoś inny przeciw mistrzom 2400+ i kandydatom 2300+. Faktycznie różnica może wynieść nawet ponad 200 oczek (przynajmniej teoretycznie).

    Po trzecie - obniżenie wymogów rankingowych na tytuł kandydata i mistrza jest dyskusyjne z dwóch powodów. a) grzeszy niekonsekwencją, bo znowu odróżnione dopiero co systemy rankingowe w dziwny sposób łączy - uzależniając przyznanie krajowego tytułu od rankingu międzynarodowego. b) wymóg 2250 dla tytułu mistrza uważam za śmiesznie niski. 2100 dla kandydata to chyba też ciut mało. Akurat tytuł kandydata rzeczywiście wymagał jakiejś reformy, był bowiem osobliwym wyjątkiem - norma 2200 i wymóg 2200 na liście to dużo, już kiedyś o tym pisałem. Zawodnik startujący z poziomu 2000 i grający regularnie na poziomie 2200 musiałby zagrać bardzo dużo turniejów, by się do 2200 doczołgać. Ale 2100 to jednak malutko, może 2150 byłoby bliższe optimum.

    Sądzę, że wyjściem konsekwentnym byłoby liczenie ruchomego polskiego rankingu wszystkim zawodnikom co najmniej od II+. Oczywiście ktoś musiałby to robić...
    A jeśli nie liczymy polskiego - to tak jak było do tej pory, przepisujemy ranking FIDE...

    Argumentacji odwołującej się do problemów ze zdobyciem II kat. nieco nie rozumiem. Że niby barierą nie do przekroczenia jest obecność zawodników z II i I kat, którzy mają elo powiedzmy 1580 czy 1720? I w ten sposób "zaniżają" średni? Może w takim razie zmienić reguły tylko dla kategorii okręgowych - być może pozostawiając nawet okręgom jakiś margines swobody. A jeszcze lepiej - dla kategorii okręgowych ale tylko w turniejach juniorów? Bo to tu chyba jest największy problem.

  2. #17
    2100 na kandydata to chyba ok trochę to chore było że trzeba było zrobić około 10 norm zanim się doszło do 2200. Ale 2250 na mistrza to chyba trochę śmiechu warte, właściwie ciężko sobie wyobrazić kogoś kto 2x w życiu uzyska 2400 na turnieju i nie będzie miał w żadnym momencie takiego rankingu. Także właściwie tak jakby tego wymogu nie było fakt zrobienia mistrza będzie zależał tylko od norm. Inna sprawa że ten tytuł poza satysfakcją to raczej niewiele daje.

  3. #18
    Cyt. "Skarbnik PZSzach pan ... wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych.".
    Mam mętlik w głowie, nie rozumiem tego wpisu na stronie PZSzach.
    Jakimi analizami kierował się Pan Skarbnik, aby wystąpić z wnioskami? Czy analizy te były konsultowane z ... tu można wymieć sporo osób, komisji, arcymistrzów itp. Czy analizy te są udostępnione? Przez kogo został poproszony aby wystąpił z takim wnioskami?
    Czy uprawnionym będzie pojawienie się na stronie komunikatu typu: "Przewoniczący Komisji Klasykacji i Rankingu wystąpił do Zarządu z wnioskiem o zmianę księgowania składek członkowskich w planie kont: wn 131 ma 701 na wn 101 na 220 w celu zwiększenia ...(itd)"
    Coraz mniej rozumiejący Franciszek A. Jankowski.

  4. Skarbnik PZSzach pan ... wystąpił do Zarządu z dwoma wnioskami o wprowadzeniu zmian w regulaminie Klasyfikacyjno-Rankingowym PZSzach. w celu ułatwienia zdobywania tytułów i kategorii krajowych.
    Zapis ten trochę jest niefortunny, bo więcej osób nawet z zarządu PZSzach wystąpiło z tym wnioskiem, tylko skarbnik był bardziej skuteczny i lub lepiej zapamiętany. To tak gwoli wyjaśnienia.
    Praktycznie wyznaczone rankingi stałe nie budzą wątpliwości. A kto ma wątpliwości, to znaczy, ze nie zna przepisów, które istniały, tu nie ma nic nowego.
    Budził wątpliwości minimalny wymagany ranking na liscie FIDE dla kandydata 1900 oraz 2100, co przegłosowano.

    Trochę historii
    Polski ranking ruchomy zlikwidowano (kiedy? 1998?, nieoficjalnie to nawet wcześniej?).
    Wówczas zupełnie logiczne było zastosowanie rankingu fide zamiast polskiego ruchomego, bo próg był 2000. Co więcej jak kandydat nie miał elo FIDE to elo PZSzach miał 2200, a Mistrz 2300.
    Nawet jak był polski ruchomy to niektórzy spadali poniżej 2000 i coś było kombinowane z zatrzymaniem spadku. Czy ktoś protestował wówczas?
    Kandydaci to wiem, ze protestowali i słusznie bo dolny próg ruchomego powinien być określony.
    Problem sam się rozwiązał bo zlikwidowano polski ruchomy ranking.
    Teraz nastąpiło zupełnie podobne rozwiązanie. Zlikwidowano zupełnie sztuczny ruchomy "polski" ranking.
    A jak nazwać sztuczne potrzymanie sztucznego "polskiego" ruchomego rankingu?
    pozdrawiam AG

  5. #20
    Dołączył
    Apr 2005
    Posty
    306
    A jaki sens ma "ułatwienie zdobywania tytułów i kategorii"? Czy to nie oznacza po prostu ich dalszą deprecjację (i tak postępującą dzięki inflacji rankingów)? Jaką wartość będzie miał tak zdobyty tytuł mistrza? :hmm

  6. #21
    Przecież to kompletny bezsens ? Czy ktoś chce tutaj zarobić na większej ilości opłat za tytuły? :afro

    PS Na arcymistrza słyszałem, że norma to 2500, a trzeba mięć 2400 - więc chcę tytuł :T

  7. Cytat Zamieszczone przez Klinch
    Przecież to kompletny bezsens ? Czy ktoś chce tutaj zarobić na większej ilości opłat za tytuły? :afro

    PS Na arcymistrza słyszałem, że norma to 2500, a trzeba mięć 2400 - więc chcę tytuł :T
    To żle słyszałeś. To co piszesz dotyczy IM i masz to co Ci się należy.
    Tabelka jest logiczna norma jest o 100 pkt rankingowych większa od wymaganego rankingu na liście FIDE. Dotyczy to wszystkich tytułów GM, IM, FM (tu nie ma normy tylko ranking na liście FIDE, choć nie zupełnie tak do końca, bo jest także nadawany za osiągnięcia sportowe w odpowiednich mistrzostwach), m, k.
    wystarczy zapamiętać wartości dla jednego tytułu i wiedzieć, ze kobiece odpowiedniki są o 200 mniejsze.

    Pieniądze też mają znaczenie, ale nie decydujące, przynajmniej dla turniejów klasyfikacyjnych dla młodych.

    Zgadzam się ze ranga tytułu mistrza zmalała, ale to stało się znaczniej wcześniej. Teraz wbrew pozorom może odzyskać znaczenie przez ustanowienie logicznych zasad w nadawaniu tytułów.
    pozdrawiam AG

  8. #23
    Na IM norma 2450 a ranking 2400 więc różnica 50 oczek. Poza tym przy mistrzu właśnie było 100 oczek 2400-2300 a powiększono do 150.I o to się rozchodzi

  9. Cytat Zamieszczone przez siwy
    FIDE nie może brać pod uwagę rankingów krajowych, gdyż są one obliczane wg. innego systemu. Np. w Polsce za uzyskanie rankingu 1050 otrzymuje się bonus 150 pkt. i w następnym turnieju ma się V kat. i ranking 1200.

    Już z tego przykładu widać, że zawodnik niekoniecznie gra z siłą 1200, ale takim rankingiem się legitymuje. W systemie FIDE miałby ranking 1050 !!!
    Ja to rozumiem, ale nawet gdyby w Polsce był ranking ruchomy i naliczany wg tych samych zasad, to FIDE i tak by go pod uwagę nie wzięło. I tak to samo powinno działać w drugą stronę. Z zaniżaniem normy punktowej na tytuł jest rzecz jasna niepotrzebny, ale to można przecież łatwo skorygować. Złożyć wniosek do zarządu i uargumentować. Ja bym się pod czymś takim podpisał obiema rękami i nogami.

    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Co do progresji to trzeba wiedzieć, że nie wszyscy będą arcymistrzami. Do zrobienia postępu potrzebna jest ciężka praca nad szachami - wyniki przychodzą same.
    Jak przykład proponuję obejrzeć sobie wykres zawodnika który od rankingu 1666 doszedł do rankingu 1932, albo od 1747 do 2023 i dalej progresuje http://ratings.fide.com/id.phtml?event=1171097 itd. oczywiście można podać setki wykresów zawodników którzy stoją w miejscu albo nawet ranking im systematycznie spada.
    Rozgrywa ogromną ilość partii. To pochłania ogromne środki zarówno czasu i pieniędzy. Są zawodnicy, którzy grają mniej i wcale nie robią gorszych postępów. Oni jednak w takim tempie nie wyrównają rankingu, co też może skutecznie przytrzymać ich w niższych grupach turniejowych i zwolnić ich postępy(brak silnego przeciwnika w każdej partii).
    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Od rankingu FIDE nie da się uciec - został on przez FIDE bardzo skutecznie rozpowszechniony i zgodnie z założeniami pokazuje statystyczną siłę gry danego zawodnika.
    Zawiera jednak bardzo poważne błędy, które moim zdaniem zupełnie go dyskwalifikują. Po pierwsze nie zachodzą zmiany rankingowe w przypadku, gdy rywal nie ma rankingu, tak jak by nie grał partii, a to przecież samo w sobie jest absurdem, bo przedstawia fałszywy obraz rzeczywistości. Po drugie nie zakłada progresji wyników, przede wszystkim wśród młodych zawodników i początkujących graczy. Być może system ten nie byłby taki zły, gdyby obowiązywał od początku swojego istnienia (wszyscy zaczynaliby od 1200 na tych samych i równych zasadach).
    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Zdobyta kategoria jest często wynikiem jednorazowym.
    No jest, z drugiej jednak strony jest mnóstwo szachistów, którzy osiągają od kilku do kilkunastu norm na kandydata, a tytułu nie otrzymują, bo nie potrafią spełnić wymaganego minimum rankingowego. Zgodzisz się, że coś tu chyba jest nie tak?!
    Ja normę rozumiem jako odpowiednik egzaminu w szkole.

    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Sam pamiętam, że bardzo długo walczyłem o zdobycie I kategorii szachowej, w jednym z turniejów zabrakło mi dosłownie 2 oczek rankingowych - ale trudno. W końcu udało mi się zagrać "turniej życia" uzyskałem ranking 2200 i wszedłem na listę fide. Teraz moja dożywotnia I+ zawyża mój ranking krajowy 2100 dla moich przeciwników w stosunku do mojego faktycznego rankingu 2000+, który bardziej odzwierciedla moją siłę gry.
    Zwróć uwagę, że to samo działa w drugą stronę. Zdarzają się kandydaci grający z siłą i kilkadziesiąt, czy nawet 200 oczek wyższą niż tytuł k. Aby się przekonać, czy więcej osób zaniża lub zawyża trzeba by było zrobić statystykę z przynajmniej kilkuset turniejów.

    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Turniej klasyfikacyjny to taki w którym każdy z zawodników ma możliwość podwyższenia swojej kategorii szachowej - czy takowe były w Szczecinie wątpię - raczej były to turnieje typu open z możliwością zdobywania kategorii.
    Cóż, wiele się nie rozpisując, sam 3 z nich sędziowałem i zapewniam że nie były to turnieje typu open z możliwością uzyskania kategorii. Możliwe, że źle się wyraziłem i stąd nie do każdy zrozumiał o co mi chodzi. Ogólnie, zmierzałem do tego, że znaczna część uczestników ma niższe rankingi FIDE, niż obecnie prezentowany poziom sportowy i w takiej grupie można grać na dwójkę, ale normy nie wyrobi.
    Cytat Zamieszczone przez siwy
    Nie wiem jak jest w Gorzowie, ale we Wrocławiu nie mamy problemów z organizacją turniejów, ze względu na ich nadmiar postanowiliśmy trochę zmniejszyć ich ilość.
    Ostatnio w turniejach "sylwestrowych" grało ponad 150 osób.
    W Gorzowie organizowano turnieje 5 rundowe + klasyfikacyjne dla zawodników bez elo i przynajmniej w ostatnim czasie dochodziło do łączenia grup. Co do Wrocławia, to pokiełbasiłem, bo tam od jesieni planowałem się wybrać, ale chodziło o te zgłoszone do FIDE (5 rundowe) i te które udało mi się namierzyć, nie miały zbyt imponującej obsady.

    Na koniec jeszcze jedna uwaga. Od lat, cały ten nasz polski system rankingowy kuleje, wszyscy to widzieli i nikt nic nie robił. Gdy znalazł się ktoś, kto zrobił coś w tym kierunku, to raptem podnosi się krzyk, że to złe zmiany. Czytam tu zarzuty, że chodzi o kasę, albo że to powinno wyjść od odpowiedniej komisji. Owszem, powinno. Najlepiej ze strony kolegium sędziów, lub jakiegoś doświadczonego sędziego, jednak... Ręka do góry, kto opracowywał nowy regulamin klasyfikacyjny, aby przedstawić go zarządowi!?
    Nawet na tym forum bijemy tylko pianę i nikt nie przedstawił żadnego sensownego rozwiązania (kompleksowego) jak liczyć ranking narodowy i normy na tytuły.

  10. #25
    Cytat Zamieszczone przez acidity
    Nawet na tym forum bijemy tylko pianę i nikt nie przedstawił żadnego sensownego rozwiązania (kompleksowego) jak liczyć ranking narodowy i normy na tytuły.
    Witalis może się obrazić -> REGULAMIN KLASYFIKACYJNO-RANKINGOWY -propozycja zmian

  11. Pamiętam ten post. Jest już dosyć wiekowy, jak potoczyła się jego historia?
    W zasadzie to propozycje zmian dotyczą głównie uproszczeń. Ciekawy jestem, czy Witalis nadal podtrzymuje, że ubiegłoroczne przepisy wymagały jedynie zapisanych w tym projekcie zmian? Jak ocenia, to co zrobiono obecnie?

    P.S. Witalis nie bił piany w tym wątku

  12. Zmiany wprowadzono bez konsultacji, analizy, badań statystycznych. Na forum wielu silnych zawodników nie wypowiedziało się na temat wprowadzonych zmian pozytywnie.

    W FIDE jest dobra zasada, że wprowadzane zmiany są wcześniej analizowane przez właściwe komisje, wnioski komisji są przedstawiane i głosowane. Zmiany nie są wprowadzane z niedzieli na poniedziałek, ale z co najmniej 6-miesięcznym wacatio legis, aby zawodnicy, sędziowie mieli czas na zapoznanie się z nowymi przepisami!

    Nie wiadomo czemu mają służyć ułatwienia w zdobywaniu kategorii - szybkiemu zaspokojeniu ambicji słabych, niedowartościowanych zawodników?

    Jeżeli chcemy wychowywać zawodników, którzy mają trafiać do czołówki światowej, to trzeba przed nimi stawiać ambitne cele, a nie ułatwienia !!!!

    Im trudniej coś zdobyć, tym ma to większą wartość !!!

  13. #28
    Jeżeli chcemy aby kategoria była zachętą do dalszej pracy, do uczęszczania na zajęcia, do wstąpienia do klubu, to można rozszerzyć zakres kategorii i okręgowych.
    Wprowadźmy kategorię VI z możliwością zdobycia w jednym dniu:
    Ru = 1000
    partii = 5
    tempo = P'15
    ilość rund dziennie = 9

    Takie same warunki dla mężczyzn i kobiet.

  14. #29
    Witam wszystkich. Chciałbym zabrać głos w sprawie jak to niektórzy piszą „reformy Jeżaka” . Zgadza się , na zebraniu Zarządu to ja oficjalnie zaproponowałem wprowadzenie zmian w regulaminie klasyfikacyjno-rankingowym ale to dlatego , że ktoś zrobić to musiał. Nie jest to tylko i wyłącznie mój pomysł , podobnie uważali też inni członkowie zarządu wyrażając swoje zdanie w rozmowach , o trudności w uzyskaniu przez młodzież kategorii II czy I słyszałem wielokrotnie na wielu turniejach od różnych osób.
    Obliczanie norm na krajowe kategorie na podstawie rankingu FIDE przeciwników obecnie faktycznie prawie uniemożliwia zrobienie II kategorii i to nie dlatego , że dzieci grają dużo gorzej niż ich rówieśnicy kilka lat temu ale z powodu znacznie niższych rankingów przeciwników niż kilka lat temu.
    Obecnie zawodnicy z II i III kategorię wchodzą z rankingiem znacznie niższym niż siła ich gry. Dzieje się to z powodu sposobu obliczania rankingu wejściowego. Kiedyś obowiązywała w obie strony tabelka logarytmiczna , obecnie dla zawodników z wynikiem poniżej 50 % odejmuje się od średniego rankingu przeciwników liczbę z tabelki a dla zawodników powyżej 50 % za każdego plusa dodaje się 15 (do niedawna 12,5).
    Przypuśćmy , że dwaj zawodnicy A i B zagrali w openie po 8 partii z tymi samymi przeciwnikami których średni ranking FIDE wynosił 1500.
    Zawodnik A uzyskał 7 pkt. a zawodnik B tylko 1 pkt.
    Uzyskali więc ranking :
    Zawodnik A : 1500 + (7-1)x15 = 1590
    Zawodnik B : 1500 – 322 = 1178
    Uważam że zawodnik B ma ranking trochę zaniżony a zawodnik A zaniżony o około 300 pkt – kiedyś uzyskałby 1500 + 322 = 1822.
    Taki regulamin powoduje , że w zasadzie wszyscy nowo wchodzący na listę FIDE mają obecnie ranking dużo zaniżony.
    Prowadzę od wielu lat sekcję szachową UKS i wiem jak ważne dla młodych zawodników jest odnoszenie sukcesów – w początkach kariery są to właśnie kolejne kategorie. Jeżeli po kilku podejściach zawodnik nie podwyższy kategorii to często po prostu rezygnuje z gry (przynajmniej w klubie). Myślę , że obecne zmiany ułatwią zdobywanie kategorii młodym zawodnikom więc są uważam krokiem we właściwym kierunku.

    Bogdan Jeżak
    Skarbnik PZSzach

  15. #30
    No super 2 kategoria 2 kategorią ale główne zarzuty tutaj dotyczyły obniżenia wymagań na mistrza krajowego

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Dependable company international car shipping from USA