+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 7 z 9 PierwszyPierwszy ... 5 6 7 8 9 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 91 do 105 z 121

Wątek: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

  1. #91

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Bartek zafascynowany Ameryką, gra w szachy pozostaje na drugim miejscu:

    http://dotq.org/chess/Standings

    Bedac zaproszany w goscine nie wypada gospodarza ogrywac w Szachy!

  2. #92
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Moje zafascynowanie USA jest niezbyt wielkie, a w turnieju uzyskałem kiepski wynik i nie mam dobrej wymówki.

    Najpierw w lepszej pozycji zrobiłem kilka nerwowych ruchów i gostek z Zimbabwe mnie zamatował.
    Potem na tyle fatalnie pograłem wygraną pozycję z Amerykaninem poniżej 2300, że ją jeszcze przegrałem.
    Nie bez trudu wyrównałem z Amerykaninem około 2300 i dzieckiem, które co ruch wiązało sznurówki.

    Nie mogę nawet narzekać na brak kontaktu z szachami, bo w grudniu grałem dwa turnieje pod rząd, a następnie prowadziłem zajęcia z juniorami i to wiele godzin dziennie.

    Podróż z Meksyku miałem długą (około 36h), ale z przerwą w Phoenix, do tego dotarliśmy do San Francisco na dzień przed rozpoczęciem turnieju, więc nie czułem się zmęczonym.
    Na miejscu warunki mieliśmy dobre, bo mieszkaliśmy u rodziny amerykańsko-chińskiej z dwójką dzieci, 5 minut od sali gry.
    W zamian graliśmy w szachy ze starszym dzieckiem około 1-2h dziennie.
    Nie było to dużym obciążeniem, bo co drugi dzień runda była pojedyncza, więc mogliśmy łatwo odpocząć.

    Przyczyną słabego wyniku były raczej nerwy i niedoczasy. Dość powiedzieć, że w rozegranym później turnieju blitzowym, rozpocząłem od 7.5/8, a gdy wtedy spojrzałem na wyniki i zobaczyłem, że mam półtora punktu przewagi, to dwie ostatnie partie przegrałem (obie miałem wygrane) i zająłem 3 miejsce.

    No, może jedyną wymówką jest to, że w związku z powrotem do Zarządu ACP nie miałem czasu zaglądać na Forum. I jak tu grać w takiej sytuacji?
    W ACP rozpoczęliśmy 1 stycznia, więc pracy na początku jest mnóstwo, tym bardziej, że w ostatnim czasie ACP znajdowała się raczej w rozkładzie. Teraz, zaledwie 2 tygodnie później, sytuacja znacząco się poprawiła - powiedziałbym wręcz, że jest najlepsza w historii ACP, a nowe perspektywy są bardzo optymistyczne.

    Moje wrażenie jest takie, że zarówno w okolicach San Francisco, jak i w Phoenix, gdzie witaliśmy Nowy Rok, bez trudu można porozumieć się po hiszpańsku. Nie, żeby w Nowym Jorku było znacząco inaczej.

  3. #93

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    W sumie skoncentrowałeś się Bartku w końcówce i zająłeś miejsce w pierwszej szóstce, a nowe doświadczenia zawsze są cenne
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  4. #94
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Niemcy
    Posty
    230

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Cytat Zamieszczone przez GMBartek Zobacz posta
    Najpierw w lepszej pozycji zrobiłem kilka nerwowych ruchów i gostek z Zimbabwe mnie zamatował.
    Potem na tyle fatalnie pograłem wygraną pozycję z Amerykaninem poniżej 2300, że ją jeszcze przegrałem.
    Nie bez trudu wyrównałem z Amerykaninem około 2300 i dzieckiem, które co ruch wiązało sznurówki.
    Niezły tekst
    Więcej tu czytam, niż piszę.

  5. #95
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Wkrótce dwa turnieje w Meksyku:
    http://www.ajedrezenmexico.org/conte...le%C3%B3n-2012
    http://sistemavalladolid.com/ajedrez...adolid2012.pdf

    Leon to miasto słynące z produkcji butów. Szykuję się więc do zakupów.
    Z Durango to 530km. W zeszłym roku jechałem samochodem, który się popsuł po 300km. To się zdarza. Kierowca zadzwonił do firmy holowniczej, żeby nas odholowali do najbliższego warsztatu naprawczego lub chociaż miasta. Odmówili przyjazdu. W drugiej firmie podobnie. Trzecia też odmówiła.
    Trochę się dziwiłem, że firmy żyjące z holowania pojazdów nie chcą przyjechać i wykonać swojej pracy. Okazało się, że w każdej firmie powód odmowy był ten sam - ten obszar był zbyt niebezpieczny i było zbyt wiele napadów.
    W tym roku pojadę autobusem.

    Mazatlan jest nad Oceanem Spokojnym, słynie z plaż i świeżutkich owoców morza. Pyszna sprawa.
    To zaledwie 310km, ale w dużej mierze przez góry (serpentyny!).

    Autobusy w Meksyku są najlepsze, jakie kiedykolwiek widziałem. Bardzo dobre jako pojazdy, luksusowe siedzenia, telewizor, oddzielne radio dla każdego pasażera, a nawet internet!
    W związku z tym nawet dla takiej osoby jak ja, której organizm ciężko znosi dłuższe podróże autobusowe w Polsce, teoretycznie makabryczne podróże po Meksyku (jak 12h z Mexico City, czy 7h z serpentynami do Mazatlan) nie stanowią żadnego problemu.
    Firm przewozowych jest wiele, więc jest konkurencja, autobusy we wszystkich podstawowych kierunkach kursują bardzo często, więc można łatwo wybrać pasującą godzinę.

    Podróżowanie po Meksyku autobusem ma także tę zaletę, że jest znacznie bezpieczniej niż samochodem. Co prawda co jakiś czas stoją na drogach wyposażone po zęby patrole wojska z zamaskowanymi żołnierzami, więc powinno być stosunkowo bezpiecznie, ale odległości w Meksyku są duże, więc pomiędzy patrolami są spore obszary "bezpańskie".
    Podróżowanie po zmierzchu to wyraźne proszenie się o kłopoty.
    Natomiast napady na autobusy zdarzają się bardzo rzadko. Chociaż nie tak dawno rozstrzelano cały autobus, którym podróżowały dzieci. Nikt nie przeżył.
    Co ciekawe, następnego dnia w żadnej gazecie nie było o tym wzmianki. Jak mi wyjaśniono, chodzi o to, że ludzie i tak się boją, więc ważne jest, żeby nie siać jeszcze większej paniki.

  6. #96

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Bartku, a nie produkują w Leon Seata Leon ?
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  7. #97
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Niemcy
    Posty
    230

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Może i produkują, ale chyba w hiszpańskim Leonie
    Więcej tu czytam, niż piszę.

  8. #98
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Cytat Zamieszczone przez Jerzy Zobacz posta
    Bartku, a nie produkują w Leon Seata Leon ?
    Wikipedia potwierdza moje doniesienia co do butów.

    Podobnie jak rok temu, turniej w Leon wygrany. Podobnie jak rok temu z wynikiem 4.5/5. Podobnie jak rok temu 4 wygrane z teoretycznie słabszymi rywalami i szybciutki remisik z arcymistrzem.

    Czas zacząć przygotowania do Mazatlan. Krewetki już czekają!

  9. #99
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Niemcy
    Posty
    230

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Gratulacje!!
    Nie ma to, jak dobra sprawdzona taktyka turniejowa
    Więcej tu czytam, niż piszę.

  10. #100
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    W ramach doszukiwania się dalszych podobieństw, musiałem ponownie zostać dzień dłużej w hotelu, żeby wypłacili mi nagrodę.

    Meksyk to jednak niebezpieczny kraj.
    Pomiędzy turniejami zaczął biegać mi po plecach skorpion. Z jednej strony to nic dziwnego, bo Durango to "stolica" skorpionów (inna nazwa miasta to "Miasto Skorpionów"). Z drugiej strony, o tej porze roku skorpiony powinny jeszcze spać.
    Ja miałem szczęście, ale nie wszyscy domownicy mogli się tym pochwalić (skorpion znalazł sobie jedną ofiarę), więc zobaczyłem, jak wygląda szpital meksykański. Jeszcze dwie dekady temu, po ataku skorpiona z Durango ludzie umierali nawet w szpitalu, ale obecnie, jeżeli dostatecznie szybko poda się surowicę, zagrożenia dla życia nie ma (chyba, że jest się uczulonym lub jad został wstrzyknięty w wyjątkowo niefortunne miejsca) i po 3 dniach nie ma śladu.

    Teraz już jestem w Mazatlan. Na razie rozpocząłem od 3/3, więc nie narzekam. Ale kąpiąc się w Oceanie Spokojnym "coś" nas zaatakowało i połowa z nas trafiła do szpitala.
    Jadąc karetką zwróciłem uwagę na dziwnie wyglądający znak na tylnych drzwiach. Był to przekreślony karabin, czyli po prostu "nie strzelać!".

  11. #101
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Turniej w Mazatlan także wygrany. Także zacząłem od 4 zwycięstw (tym razem w tym jednym GM), także skończyłem wynikiem 4.5/5.
    Drugie miejsce zajął Emilio Cordova, z którym zremisowałem w ostatniej rundzie.

  12. #102
    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Niemcy
    Posty
    230

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Gratulacje! Widzę, że forma przed IMP rośnie

    No to ciekawa wyprawa, nie tylko jeśli chodzi o stronę szachową - na brak emocji nie mogłeś narzekać
    Więcej tu czytam, niż piszę.

  13. #103

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Ho, ho, ho, brawo Bartku !

    PS wracaj cały z meksykańskiej przygody
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  14. #104
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

    Odp: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

    Cytat Zamieszczone przez Jerzy
    wracaj cały z meksykańskiej przygody
    Wróciłem cały. Ale mam żal, że nie ostrzegłeś mnie, że w Polsce jest tak zimno.

    Cytat Zamieszczone przez JacekD
    na brak emocji nie mogłeś narzekać
    Podobno niezwykle rzadko zdarza się, żeby skorpion po wejściu na plecy ograniczył się tylko do biegania. Widać z tego, że Sid Meier miał rację i Chitzen Itza, którą zwiedzałem w grudniu, rzeczywiście dodaje 25% do obrony.

    Cytat Zamieszczone przez Jerzy
    Widzę, że forma przed IMP rośnie
    Nie jestem tego pewien. Oni w Meksyku nie są przyzwyczajeni do przeciwników grających na ułamkach sekund i się za bardzo stresują.

  15. #105
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Dependable company international car shipping from USA