+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 45 z 121

Wątek: FanKlub>Bartek Arcymistrz<

  1. #31
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Symultany zakończyły się wielkim sukcesem organizacyjnym. Chętnych do gry było bardzo wielu, zarówno tych wcześniej zapisanych jak i dosiadających się w trakcie.
    Bartosz rozegrał ponad 40 partii, z niektórymi nawet kilkakrotnie, wygrywając wszystkie partie, ja ponad 30 partii. Zremisowałem jedną partię (po zaciętej walce z Tomaszem Głuszko) i jedną przegrałem, podstawiając wieżę w jednym ruchu w pozycji, którą Rybka na poziomie 14 ocenia na +5.70.
    Po prostu dałem szacha przeciwnikowi wieżą, a on ją zbił.

    Swoją drogą, ten problem podstawiania wieży dosyć mnie nurtuje. Od pewnego czasu bardzo mało podstawiam, zarówno figur jak i pionków. Ten problem właściwie nie istnieje. Jeśli przegrywam, to z innych względów, np. uzyskam kiepską pozycję po debiucie, nie docenię manewru przeciwnika, źle ocenię pozycję, przesadzę z ryzykowną grą na wygraną, wpadnę w niedoczas. Ale z jednym wyjątkiem, który nazywa się "wieża". Co jest w tej figurze takiego niezwykłego, innego, że akurat ją podstawiam (a nie chociażby "nędznego" pionka), nie mam pojęcia. Co ciekawe, pamiętam, że to samo pytanie postawiłem jeszcze kilka lat temu, na oficjalnym Forum PZSzach. Dobił mnie wtedy turniej Amplico Life w 2003 roku, w którym ledwo co zmieściłem się w pierwszej setce, a dodajmy, że druga połowa roku 2003 była najlepszą w mojej dotychczasowej karierze (w dwóch turniejach uzyskany wynik rankingowy ponad 2760, w jeszcze innym nawet ponad 2800). Ale w Turnieju Amplico Life 2003 wieżę podstawiłem aż 4 razy, w tym w jednej partii aż dwukrotnie (najpierw jakość, potem już "na czysto")! :szok:

    Dzisiaj to była zabawa, no ale dlaczego zginąć musiała akurat wieża? :hmm
    A przecież świeżo w pamięci mam bardzo bolesną porażkę z Fressinet na IME, przez którą straciłem szansę na awans do PŚ. Co wtedy podstawiłem? No oczywiście, że...

  2. #32
    To jest tzw. kurza ślepota polegająca na niezauważeniu zagrożenia dla swojej wieży.
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  3. Ciekawe...

    Cytat Zamieszczone przez Bartek
    ...jedną przegrałem, podstawiając wieżę w jednym ruchu Swoją drogą, ten problem podstawiania wieży dosyć mnie nurtuje.
    ...Ale z jednym wyjątkiem, który nazywa się "wieża".
    Dzisiaj to była zabawa, no ale dlaczego zginąć musiała akurat wieża?
    ... świeżo w pamięci mam bardzo bolesną porażkę z Fressinet na IME, przez którą straciłem szansę na awans do PŚ. Co wtedy podstawiłem? No oczywiście, że...
    Ciekawe...
    Ciekawy, wrecz tajemniczy przypadek.
    A gdyby tak zaciagnac porady zawodowca?
    Wszak PZSzach obok trenera zatrudnil takze psychologa.
    Ciekawe co powiedza? Co doradza?
    Przy okazji bedzie to maly test ICH KOMPETENCJI...i przydatnosci ich obu dla czolowych polskich szachistow.
    Krzysztof Pytel

  4. #34
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Cytat Zamieszczone przez krzysztof pytel
    A gdyby tak zaciagnac porady zawodowca?
    Wszak PZSzach obok trenera zatrudnil takze psychologa.
    Pan Aleksander Hryckiewicz jest bardziej fizjologiem niż psychologiem, w szczególności pomaga nam regenerować siły po partiach poprzez zabiegi czy podawanie odpowiednich odżywek/witamin.

    Prawdziwego psychologa mieliśmy w 2005 roku. Osobiście, widziałem go na jednym zgrupowaniu kadry i wywarł wtedy na mnie dobre wrażenie, tzn człowieka, który naprawdę wie co robi i o czym mówi, ma sporą wiedzę, którą może przekazać, oczywiście pod warunkiem, że odbiorca chce i jest przygotowany na zaabsorbowanie takiej wiedzy. Dobrze wykształcony (chyba kilka fakultetów), ceniony, z doświadczeniem (m.in.aktywnie współpracował z policją/prokuraturą), a jednocześnie młody, (obecnie 36 lat), co pozwalało nawiązać bardziej koleżeńskie stosunki, nie muszę uzasadniać, że przydatne w zawodzie psychologa. Co więcej, jest to osoba, dla której szachy nie są czystą abstrakcją, bo ma nawet ranking ELO (ponad 2100). Polak, więc od wielu lat znał nas wszystkich ze słyszenia i śledził przebieg karier. Finansowo niezależny, pomagał nam z pasji a nie z chęci zarobku. Cóż więcej chcieć? Sądzę, że jest jedną z nielicznych osób, które rzeczywiście mogłyby być przydatne, jeśli chodzi o specjalistów od psychologii. A dodam, że to wyjątkowe słowa w moich ustach, bo jestem bardzo sceptycznie nastawiony do pożytku dla nas (w każdym razie dla mnie) z psychologów w szachach.

    Sądzę, że jest wymagający, nie boi się też powiedzieć prawdy prosto w oczy, nawet tej bolesnej. Mi to nie przeszkadza, uważam, że na prawdę nie ma co się obrażać, a raczej starać wyciągać konstruktywne wnioski. Pamiętam, że część osób odnosiła wrażenie, że za bardzo przechwalał się swoją wiedzą. Ja tego tak nie odbierałem, a koncentrowałem się raczej na tym, w jaki sposób zaabsorbować i spożytkować posiadaną przez niego wiedzę.

    Niestety, po tym jednym zgrupowaniu kadry, Zarząd PZSzach postanowił przerwać współpracę z tym psychologiem. Było to o tyle dziwne, że najpierw ten psycholog był zachwalany i wiązano z nim duże nadzieje. Sytuacja podobna jak w przypadku zatrudnienia Macieja Nurkiewicza na stanowisku kierownika wyszkolenia. Oficjalne powody rezygnacji z psychologa nigdy nie zostały nam przekazane (branie psychologa na jeden raz sensu większego nie ma). Nieoficjalnie słyszałem, że decydującą przyczyną był brak poparcia ze strony ówczesnego kapitana reprezentacji Polski, Jacka Bielczyka. Jak już napisałem wyżej, psycholog był mądrym człowiekiem, temat szachów nie był mu obcy, a do tego nie bał się mówić prawdy. Może to właśnie te cechy zadecydowały? W każdym razie, w zaistniałej sytuacji, dla dobra polskich szachów i członków kadry narodowej, Zarząd PZSzach zdecydował się na rezygnację z jednego specjalisty, zachowując drugiego. Tu też pełna analogia z historią współpracy z Maciejem Nurkiewiczem.

    Szkoda, że tak się skończyło, bo na pewno zapytałbym się jego o zdanie, poradę. To zaskakująco częste podstawianie wieży nie wygląda bowiem na problem czysto szachowy.

  5. #35
    Wladek z Chicago preferuje wiecej diagramow szachowych , a wieze bedziemy podstawiac ,Tylko sporadycznie ,co w 2 setnej partii szachowej.
    Czyli na rozegranie 200 parti szachowych podstawimy tylko raz wieze.
    Wynik bedzie wysmienity. 0.5 procent podstawek.

    W grach pokazowych ,arcymistrzowie powinni podstawiac maty ,hetmany ,wieze,skoczki i szewskie maty w 4 ruchach.
    Trzeba kibicow troche zadowolic, pokazac ze oni maja jakies szanse z tuzami szachownicy..
    Szachy potrzebuja reklamy.. niestety w Polsce nie ma Kto tego robic...
    Zadawalamy sie ,malymi sukcesami ,a tu trzeba dzialac profesionalnie ,na kilku poziomach . ,by szachy pokazywac z roznych stron..
    Zawsze na diagramach szachowych ... to jest podstawa ,by w spolaczenstwie bylo zakodowanie , Diagram to sa Szachy , To winien wiedziec kazdy szachista i dzialacz szachowy.

  6. #36
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Problem o nazwie "wieża" jest wciąż aktualny. Przykłady z sierpnia:

    W Memoriale Najdorfa, w partii z Michałem Olszewskim, czym były spowodowane straty materialne? Oczywiście tym, że moja wieża na a8 ginęła, w związku z czym inne figury musiały oddać swoje życie...

    Na lidze hiszpańskiej, w ostatniej rundzie rozegrałem bardzo ładną partię z Władimirem Bakłanem, uzyskując łatwo wygraną pozycję. Która figura mi się zaplątała na samym środku szachownicy? Niezbyt trudne pytanie. Ostatecznie tylko remis.

    W Wenezueli, uzyskałem 8/9, remisując dwie partie. W jednej z nich, w trochę lepszej pozycji, co podstawiłem? No wiadomo co. A ta sama końcówka, tylko że bez jakości, już do przyjemnych nie należała...

    Cytat Zamieszczone przez Jerzy 12 lipca 2008
    Ciepły klimat najwyraźniej Tobie służy :+:
    Wiesz, w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku, aż przez około pięć miesięcy miałem podwyższoną temperaturę. Nic nadzwyczajnego, przedział 37-37.5C, ale strasznie długo. W ciepłym klimacie, znacznie łatwiej się to znosi.
    P.S. Ciekawe kto wymyślił, żeby turniej kołowy Memoriału Najdorfa rozgrywać na klimatyzowanej sali? :hmm

  7. #37
    Dołączył
    Apr 2005
    Posty
    1,257
    Cytat Zamieszczone przez Bartek
    P.S. Ciekawe kto wymyślił, żeby turniej kołowy Memoriału Najdorfa rozgrywać na klimatyzowanej sali? :hmm
    Trudno zgadnąć, kto to wymyślił , ale następnym razem proponuję dwa sweterki i klimatyzacja nie będzie przeszkadzać.

  8. #38
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Cytat Zamieszczone przez PS
    Cytat Zamieszczone przez Bartek
    P.S. Ciekawe kto wymyślił, żeby turniej kołowy Memoriału Najdorfa rozgrywać na klimatyzowanej sali? :hmm
    Trudno zgadnąć, kto to wymyślił
    A rok temu było tak fajnie ...

  9. #39
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Najbliższym moim turniejem będzie Remco Heite Chess Tournament 2008

  10. #40
    Nie ma jakiejś wersji po angielsku lub rosyjsku ?
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  11. #41
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    No bez przesady, harmonogram, wyniki, tabelke i partie to mozna nawet po holendersku zrozumiec.

  12. #42
    Oczywiście, bardzo łatwo zrozumieć te komentarze po holendersku

    http://www.heiteschaaktoernooi.nl/2008/invitatie/v2.php

    Van Wely - Macieja



    26.a4?! Txe3!
    Met een Russisch kwaliteitsoffer bewerkstellig je een sterk pionnencentrum met actieve lichte stukken daarachter. Dit Poolse kwaliteitsoffer is heel andere koek: het slaat de witte pionnenstelling aan diggelen en geeft zwart een lange termijn-initiatief ondanks het feit dat de dames al geruild zijn.
    27.fxe3 bxa4 28.Td2
    Van Wely zag hier dat zwart op het geplande 28.Tc1 heel droogjes 28...Tb8! speelt en na 29.Txc4 Txb2
    28...Pc5



    29.Tc2
    Vanwege de hierboven genoemde variant was wellicht hier 29.e4!? beter getimed. Na 29...Kf8 30.e5 Ke7 31.exd6+ Kxd6 32.Tc2 Tb8 33.Tec1 is een paardzet gedwongen, en dat verkleint de druk op b2. In de partij kan dat niet meer omdat de witte toren eerst naar de a-lijn wordt gemanoeuvreerd.
    Een computer geeft in deze stelling wit nog een behoorlijke plus, een grootmeester – en ook nog wel wat meer mensen… – begrijpt echter dat wit hoe dan ook in de problemen zit.
    29...Tb8 30.Ta1 Tb4 31.Ta2 Kf8



    Nu dreigt zwart met zijn koning naar e5 te lopen. Wit verhindert dat met de opstoot van zijn e-pion, maar ditmaal brengt dat geen verlichting meer.
    32.e4 Ke7 33.e5 dxe5 34.e4 Kd6 35.Lf3 f5!



    en nu komt er nog een vrije e-pion bij. Wit hield het nu nog zeven zetten vol, maar daarna was het afgelopen.

    Nou, dat was al weer een hoop drama voor zes partijen. En we zijn nog maar net begonnen…

    Peter Boel

    Stand:
    1) Macieja 1˝
    2) Van Wely, Tiviakov, Yusupov, Van den Doel 1
    6) Agdestein ˝
    "Niecierpliwość jest wrogiem myślenia" George Koltanowski
    "Zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska, być zwyciężonym a nie ulec to zwycięstwo" Józef Piłsudski

  13. Cytat Zamieszczone przez Jerzy

    en nu komt er nog een vrije e-pion bij. Wit hield het nu nog zeven zetten vol, maar daarna was het afgelopen.

    Nou, dat was al weer een hoop drama voor zes partijen. En we zijn nog maar net begonnen…

    Peter Boel
    Tak, tak... tu się zgodzę z autorem powyższej wypowiedzi :roll:

    P.S.
    Gdyby GM Macieja grał na Olimpiadzie w meczu z Holandią, eh :\

  14. Bez komentarza...

    Artur Yusupov - Bartlomiej Macieja

    Remco Heite Schaaktoernooi (1)

    1.d4 Cf6 2.c4 e6 3.Cc3 Fb4 4.e3 0–0 5.Cge2 d5 6.a3 Fe7 7.cxd5 exd5 8.Cg3 c5 9.dxc5 Fxc5 10.Fe2 a6 11.b4 Fa7 12.Fb2 Cc6 13.b5 Ca5 14.0–0 Fe6 15.Tb1 d4 16.exd4 Fxd4 17.bxa6 bxa6 18.Cce4 Fxb2 19.Txb2 Cxe4 20.Cxe4 Cc4 21.Dxd8 Tfxd8 22.Fxc4 Fxc4 23.Tc1 Fb5 24.f3 Rf8 25.Rf2 Td4 26.g4 Tad8 27.Tc3 h6 28.h4 Td3 29.Tbc2 Td1 ˝–˝


    Loek van Wely - Bartlomiej Macieja


    Remco Heite Schaaktoernooi (2), 2008

    1.d4 Cf6 2.c4 e6 3.Cf3 b6 4.g3 Fb7 5.Fg2 Fe7 6.0–0 0–0 7.Te1 c5 8.d5 exd5 9.Ch4 Ce4 10.cxd5 Fxh4 11.Fxe4 Ff6 12.Dc2 h6 13.Ff4 d6 14.Cd2 Fg5 15.Fxg5 Dxg5 16.Tad1 Ca6 17.Cc4 Cb4 18.Db3 De7 19.Fg2 b5 20.Ce3 Dd7 21.a3 Ca6 22.h4 Tfe8 23.Dd3 c4 24.Df5 Fc8 25.Dxd7 Fxd7 26.a4 Txe3 27.fxe3 bxa4 28.Td2 Cc5 29.Tc2 Tb8 30.Ta1 Tb4 31.Ta2 Rf8 32.e4 Re7 33.e5 dxe5 34.e4 Rd6 35.Ff3 f5 36.exf5 Fxf5 37.Tf2 Fd3 38.Fg2 e4 39.Tf7 Fb1 40.Ta3 Txb2 41.Txg7 Tb3 42.Ta1 c3 0–1

  15. Eks-Mistrz Europy i polski MATUJE !!!

    EKS-MISTRZ EUROPY i POLSKI MATUJE !

    [Event "Remco Heite Schaaktoernooi"]
    [Date "2008.11.30"]
    [Round "4"]
    [White "Erik van den Doel"]
    [Black "Bartlomiej Macieja"]
    [Result "0-1"]

    1. e4 c5 2. Nf3 e6 3. d4 cxd4 4. Nxd4 Nc6 5. Nc3 Qc7 6. Be3 a6 7. Qd2 Nf6 8.
    O-O-O Be7 9. f3 h5 10. Qf2 d6 11. h3 b5 12. Bd3 Ne5 13. Kb1 b4 14. Nce2 h4 15.
    Nb3 Nfd7 16. Ned4 Bb7 17. f4 Nxd3 18. cxd3 a5 19. Rc1 Qd8 20. f5 e5 21. Nc6
    Bxc6 22. Rxc6 O-O 23. Qc2 a4 24. Nd2 b3 25. axb3 axb3 26. Nxb3 Nc5 27. Bxc5
    dxc5 28. Qc4 Qd7 29. Qd5 Qa7 30. Kc2 c4 31. Qxc4 Qf2+ 32. Kb1 Qxg2 33. Qc1 Qf3
    34. Qd1 Qe3 35. Re1 Qa7 36. Rg1 Rfb8 37. Rc3 Bb4 38. Rxg7+ Kxg7 39. Qg4+ Kf8
    40. f6 Ke8 41. Qg5 Bd6 42. Qg8+ Bf8 43. Qg5 Rb5 44. d4 Qb8 45. Qc1 Bd6 46. Qc2
    Rb6 47. Qd3 Kf8 48. Qe3 exd4 49. Qh6+ Ke8 50. Nxd4 Rxb2+ 51. Kc1 Ra1# 0-1

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Dependable company international car shipping from USA