Zobacz wyniki ankiety: Czy po przetłumaczeniu na polski FIDE Laws of Chess 2005, PZSzach powinien opublikować je w wersji e

Głosujących
38. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Tak

    37 97.37%
  • Nie

    1 2.63%
  • Nie mam zdania

    0 0%
+ Odpowiedz w tym wątku
Strona 2 z 29 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 do 30 z 422

Wątek: FIDE Laws of Chess

  1. #16
    Cytat Zamieszczone przez Hedi
    Nie istnieje przepis "o grze na czas" o ile mnie wiadomo.
    Co do reakcji sędziego, dla mnie jest ona blędna.
    Wyrazu mnie używa się na poczatku zdania.W środku zamiast niego tylko wyrazu :mi.
    Pozdrawiam
    I znow zlo i wystepek musialy ustapic przed atomowa sila atomowek

  2. Cytat Zamieszczone przez Skoobi
    Cytat Zamieszczone przez Hedi
    Nie istnieje przepis "o grze na czas" o ile mnie wiadomo.
    Co do reakcji sędziego, dla mnie jest ona blędna.
    Wyrazu mnie używa się na poczatku zdania.W środku zamiast niego tylko wyrazu :mi.
    Pozdrawiam
    Właśnie, powinno być:
    "Co do reakcj sędziego, dla mi jest ona błędna"

  3. Słowa "mnie" się używa w pozycji akcentowanej :)
    Wiem, bo na innym forum co się udzielam mam człowieka-maszynę w sprawach językowych, korektora książek itp, który nas tym katuję. Możecie MC spytać, on potwierdzi mą wersję ;)
    Arguing in the Internet is like running in the Special Olympics. Even if you win, you're still retarded.

  4. #19
    Cytat Zamieszczone przez Hedi
    Nie istnieje przepis "o grze na czas" o ile mnie wiadomo.
    Dla mnie "mnie" w powyższym zdaniu pachnie rusycyzmem.
    "Grę na czas" można uważać jako "nie czynienie żadnych wysiłków, aby wygrać partię normalnymi środkami" (KSz art. 10.2)
    Cytat Zamieszczone przez Alex
    że przy reklamacji gry na czas sędzia musi przede wszystkim ocenić, czy pozycja zmienia charakter
    Sędzia powinien ocenić czy zawodnik zamierza wygrać partię normalnymi środkami (czy ma koncepcję wygranej inną niż grę na czas lub drastyczny błąd przeciwnika). Materiał może się zmieniać, pozycja też ale jej charakter może pozostać niezmienny. I jak był na początku remisowy tak trwał przez cały czas.
    Nie widziałem pozycji końcowej ani "dojścia do niej" dlatego nie oceniam decyzji sędziego.

  5. #20
    Dołączył
    May 2005
    Mieszka w
    Warszawa, Płock
    Posty
    772

    Wykonywanie posunięć (?!)

    Mam teoretyczną wątpliwość, dotyczącą sytuacji, którą zapewne każdy z nas miał "na desce".

    Partia aktywna, pozycja kompletnie wygrana - matowanie K+H na K, ale na ostatnich sekundach.

    Przeciwnik wykonuje ruch, ja wykonuję, błyskawicznie przełączamy zegar. Wreszcie przeciwnik łapie mnie na tym, że robię ruch na jego czasie - tzn. on przestawił figurę, reka do zegara, ja chwytam moją figurę - a on zawiesza ręke nad zegarem i cynicznie mówi: proszę nie grać na moim czasie. Sytuacja powtarza się dwa-trzy razy. Wreszcie staram się
    pilnować, ale przeciwnik jest sprytny(ma 1 min. więcej).Wykonuje ruch, ręka do zegara, znowu nie wciska, zakłada ręce przed sobą... Ruch zrobiony, zegar nie wciśnięty, idzie jego czas. Jestem zdenerwowany, spięty, ręka nad szachownicą - przeciwnik mnie znowu upomina - prosze nie grać na moim czasie! Od tej pory przez kilka posunięć - az do mata, którego w końcu zdążyłem postawić - przeciwnik powtarza ten rytuał - przesuwa bierkę, ręka do zegara, nie przełącza, zakłada ręce (z tyłu lub z przodu), zmusza mnie do cofnięcia ręki znad deski itd.

    Rozumiem, że gość ma pewne racje, ale czy nie przesadza? Nie trzymam ręki na zegarze czy coś w tym stylu, po prostu - co oczywiste - staram się szybko robić ruchy. Teoretycznie nie wolno mi zrobić ruchu, dopóki przeciwnik nie zakończy posunięcia - czyli nie przełączy zegara. Z drugiej strony gość mnie ewidentnie "podpuszcza"- szybkie przesunięcie figury, ręka do zegara - i nagle pauza.

    Przez analogię: jeśli w długiej partii przeciwnik zapomni o zegarze, i siedzi dziesięć minut przy desce, myśląc, że przecież jest mój ruch - to też nie wolno mi się ruszyć? Muszę czekać, aż przełączy zegar?

    Co wydaje mi się najważniejsze, nigdy się nie zdarzyło, bym uniemożliwił przeciwnikowi przełączenie zegara - tyle, że natychmiast "odbijałem" - myślę, że wielu szachistom zdarzały się podobne sytuacje. Proszę o opinie - czy grałem faul? Czy przeciwnik grał fair?

  6. #21
    Partia aktywna, pozycja kompletnie wygrana - matowanie K+H na K, ale na ostatnich sekundach.
    Dobrze, ze nie G+S na golego K

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Przeciwnik wykonuje ruch, ja wykonuję, błyskawicznie przełączamy zegar.
    FAUL :-). Ewidentny, niemniej (jak szacuje z relacji) nie zgloszony do sedziego jako lamanie przepisow.

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Wreszcie przeciwnik łapie mnie na tym, że robię ruch na jego czasie - tzn. on przestawił figurę, reka do zegara, ja chwytam moją figurę
    FAUL, ktory popelniasz, bo wykonujesz (zaczynasz) ruch ZANIM przeciwnik WYKONA swoj (czyli oderwie reke od bierki + przelaczy zegar + uruchomi twoj zegar)...

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    a on zawiesza ręke nad zegarem i cynicznie mówi: proszę nie grać na moim czasie.
    ... zas przeciwnik postanawia (najpierw obserwuje) zglosic ten fakt - chociaz po co Tobie? Pewnie, zeby sedziego nie meczyc i nie denerwowac - niestety kompetencje sedziow bywaja marne i mierne, wiec niekiedy tak lepiej :?

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Wykonuje ruch, ręka do zegara, znowu nie wciska, zakłada ręce przed sobą... Ruch zrobiony, zegar nie wciśnięty, idzie jego czas.
    Pewnie "sprawdza cie" czy nadal grasz FAUL - na jego czasie Pytanie czy celowo nieumyslne wykonuje gest "wlaczania" zegara, w reczywistosci go nie wlaczajac. Wg mnie jest to gra zgodna z przepisami, ale NIE FAIR (FAUL z jego strony, bo stara sie wygrywac "POZA SZACHOWYMI" srodkami). Pytanie czy mozna cos takiego ukarac - podejrzewam, ze tak (chodzi o ukaranie za przeszkadzaniew grze - za "machanie" reka, nie zas za nie wlaczanie zegara natychmiast po ruchu). No i ciekawi mnie jak przepisy precyzuja to czy przeciwnik ma OBOWIAZEK natychmiastowego przelaczenia zegara po ruchu (mysle, ze nie ma) czy tez moze wykonac ruch, a nie zakonczyc go (poprzez przelaczenie zegara) - mysle, ze moze. Niekiedy nieswiadomie i niecelowo dany gracz nie wcisnie zegara po ruchu, gdyz np. po prostu zamysli sie lub chociazby zapomni.

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Jestem zdenerwowany, spięty, ręka nad szachownicą - przeciwnik mnie znowu upomina - prosze nie grać na moim czasie!
    Hmmm... przeciwnikowi NIE WOLNO rozmawiac w czasie gry (jak i w dowolny swiadomy sposob przeszkadzac, prawda?), zas upominanie to chyba bylo przeszkadzaniem prawda? Zawodnik nie powinien (a nawet mu nie wolno - zakladam teraz idealny teoretyczny model - aby nie byc zlinczowanym ) wypelniac funkcji sedziego. JEDYNIE sedzia jest od tego, aby wyjasniac sytuacje niezgodne z przepisami badz niesportowym zachowaniem. Dlatego FAUL dla przeciwnika za rozpraszanie oraz Twoj FAUL (kolejny, pytanie ktory to juz?) za gre NIE FAIR (na czasie przeciwnika).

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Od tej pory przez kilka posunięć - az do mata, którego w końcu zdążyłem postawić - przeciwnik powtarza ten rytuał - przesuwa bierkę, ręka do zegara, nie przełącza, zakłada ręce (z tyłu lub z przodu), zmusza mnie do cofnięcia ręki znad deski itd.
    Hmmm... w czym problem? Wystarczylo zatrzymac zegar i zglosic sedziemu niesportowe zachowanie przeciwnika. To, iz dodatkowo przeciwnik moglby "bronic sie" tym, ze w ten sposob chcial abys nie gral na jego czasie moze byc uwzglednione, ale nie powinno byc wiekszym problemem. Niemniej NIE ZAPOMINAJ, z TY jako pierwszy zaczales grac NIE FAIR (FAULOWAC) poprzez granie na czasie przeciwnika.

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    ...zmusza mnie do cofnięcia ręki znad deski itd.
    Niby JAK cie "zmusza"? :shock: :o . Grozi ci czy jak? Jesli cie "zmusza" to mozesz zawsze (!?) skorzystac z pomocy sedziego, powolujac sie, iz przeciwnik niesportowo sie zachowuje "zmuszajac" cie :shock:

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Rozumiem, że gość ma pewne racje, ale czy nie przesadza?
    Pewnie ma "pewne" . Mozna powiedziec - z duza doza prawdopodobienstwa, ze przesadza - W REAKCJI na twoje przeszkadzanie! Nie przeszkadzaj wiec NAJPIERW Ty, a jesli zas NADAL bedzie ci przeciwnik przeszkadzal - NATYCHMIAST zglos problem sedziemu! :!:

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    ...Nie trzymam ręki na zegarze czy coś w tym stylu,...
    Obawiam sie wlasnie, ze "COS W TYM STYLU" Przeszkadzasz mu, poprzez to, ze grasz NIE FAIR (FAULUJESZ).

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    po prostu - co oczywiste - staram się szybko robić ruchy.
    A ktoz ci broni szybko wykonywac ruchy? :shock: :roll: W czym problem? O ile wiem - o ILE nie uderzasz w zegar (w mysl przepisow - uderzanie jako "walenie": np: przyciskanie bierka zegara, ktore takze jest takowo oceniane - o ile mi wiadomo, badz tez naciskanie go z nadmierna sila), to mozesz w 0,12 sek PO ZAKONCZENIU RUCHU (wlacznie z przelaczeniem zegara) przez przeciwnika... wykonywac ruchy, prawda? Mozesz tez nie wykonywac ich az do opadniecia czasu na zegarze (o ile nie bedzie to UMYSLNE zachowanie majace na celu gre nie fair i niesportowe zachowanie). TWOJE PRAWO - zgadza sie?

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Teoretycznie nie wolno mi zrobić ruchu, dopóki przeciwnik nie zakończy posunięcia - czyli nie przełączy zegara.
    Dokladnie!!! :!: Niemniej w praktyce (zwlaszcza w blizu czy niedoczasie) praktyka NIJAK nie ma sie do teorii, zas gracze nie zglaszaja lamania przepisow (niekiedy przez obu z nich! :!: )... wiec graja sobie 8-)

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Przez analogię: jeśli w długiej partii przeciwnik zapomni o zegarze, i siedzi dziesięć minut przy desce, myśląc, że przecież jest mój ruch - to też nie wolno mi się ruszyć? Muszę czekać, aż przełączy zegar?
    Ciekawa analogia, niemniej ostroznie z wnioskami. Juz mowie. Otoz wg mnie - jesli w opisanej (teraz) przez ciebie sytuacji zdarzy sie, ze przeciwnik NIESWIADOMIE (co do tego nie powinienes miec raczej watpliwosci, a skad mozesz wiedziec CO przeciwnik mysli :shock zapomni wlaczyc zegar, to MOZESZ (grajac FAIR) powiadomic go o tym fakcie (o jego stracie), jednak w mysl przepisow masz (i kazdy z graczy) OBOWIAZEK czekac na ZAKONCZENIE :!: jego ruchu! Tak dlugo jak nie zakonczy go mamy OBOWIAZEK czekac. Chyba proste, prawda? Tutaj niestety znow teoria jak i praktyka niekoniecznie musza isc ze soba w parze :? Zapytam krotko: a co jesli przeciwnik CO RUCH zapomina o przelaczaniu zegara? Wtedy gra FAIR czy NIE FAIR? :shock: :roll: I co wtedy? :shock: :o Delikatnie samemu mu o tym powiedziec, czy tez moze czekac cierpliwie, az wykona ruch, badz spadnie mu czas? Ciekawy jestem odpowiedzi (kogokolwiek), bo sam mialem taka sytuacje . Dodam jedynie, ze moze tak byc, iz przy tym, gdy przeciwnik nie przelaczy zegara a my po np. 10min oczekiwania wykonamy swoj ruch, to przeciwnik MOZE (choc oczywiscie nie musi) zglosic PRAWIDLOWA (wg mnie) reklamacje do sedziego. Ciekawa jaka kara jest przewidziana :shock: :o PODSUMOWUJAC: Tak - musisz czekac az przelaczy zegar, O ILE nie chcesz narazic sie na PRAWIDLOWA reklamacje z jego strony. Tu - rzeklbym - twoje ryzyko i pytanie JAK odbierze twoje zachowanie (niezgodne z przepisami, ale zgodne z duchem fair play!) przeciwnik.

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Co wydaje mi się najważniejsze, nigdy się nie zdarzyło, bym uniemożliwił przeciwnikowi przełączenie zegara...
    Chwila! To co podajesz, to moj drogi - jedno z najbardziej "ciezkich" wykroczen Niemniej nie jest to JEDYNY sposob utrudniania badz przeszkadzania przeciwnikowi w grze! :!:

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    ...- tyle, że natychmiast "odbijałem"
    Chyba nieco WCZESNIEJ niz natychmiast odbijales :? 8-) . Dlatego wg mnie grales NIE FAIR (FAULOWALES).

    Cytat Zamieszczone przez Alex
    ...myślę, że wielu szachistom zdarzały się podobne sytuacje.
    Tak. Tutaj sie zgodze. Nie tylko zdarzaly, ale zdarzaja i BEDA zdarzaly sie takie sytuacje, tak dlugo jak dlugo nie bedzie to uregulowane (a przyznam, ze chyba bardzo trudno o jednoznaczne i skuteczne rozwiazanie, ktore nie okaleczaloby gry) oraz tak dlugo jak dlugo przeciwnicy beda sobie "puszczali" wzajemnie takie kwiatki. Rownie dobrze moze byc tak, ze przeciwnicy chodza sobie NIELEGALNIE bierkami (np. w ostrym niedoczasie), zas w pewnym momencie jeden z nich uswiadamia sobie, ze przeciwnik gra NIE FAIR (FAULUJE) i zglasza ten fakt sedziemu! Ciekawe prawda? :shock:

    Podsumowujac - TY grales NIE FAIR oraz przeciwnik takze! Mozesz teraz zapytac (mnie badz innych), kto "bardziej" FAULOWAL :? 8-)

    Podkreslam, ze jest to WYLACZNIE MOJ punkt widzenia, wiec moge plesc bzudry wg niektorych badz miec calkowita slusznosc wg innych. Tak czy siak JA tak to widze. W razie pytan postaram sie odpowiedziec na tyle na ile bede w stanie.

    Pozdrawiam - Chess_amator
    Szachy nie sa tak proste jak sie wydaja na pierwszy rzut oka.

  7. #22
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Cytat Zamieszczone przez nasztata
    W moim przypadku spór dotyczył tego, czy sedzia powinien mi dodać czas w związku z błedną reklamacją, czy nie. W trakcie partii tego nie uczynił, a w późniejszej rozmowie przyznał (słusznie?), że powinien.
    Zwracam uwagę na kawałek zacytowanych wyżej przeze mnie przepisów:
    Article 10: Quickplay Finish
    10.2.2 If the arbiter postpones his decision, the opponent may be awarded two extra minutes and the game shall continue in the presence of an arbiter, if possible.
    Oznacza to, że jeżeli sędzia odkłada podjęcie decyzji, to może, ale nie musi dodać 2min. Uważam, że tak nie powinno być, że w tej samej sytuacji jeden sędzia może podjąć inną decyzję od innego sędziego. Zgłosiłem to zastrzeżenie do FIDE Rules and Tournament Regulations Committee, ale otrzymałem odpowiedź, że tak zostanie. Argumentacja była taka, że sędzia powinien ocenić, czy złożenie reklamacji miało wpływ na przebieg partii, czy nie. Jeśli nie, to nie powinien odbierać 2 minut, a jeśli miało, to powinien odebrać. Jak dla mnie, jest to mało przekonujący argument i jestem za jednoznacznością przepisów, tym bardziej biorąc pod uwagę niekompetencję i ignorancję tak wielu sędziów.
    Jeżeli natomiast sędzia odrzucił reklamację (jak zrozumiałem, tak właśnie było), wówczas powinien dodać 2 minuty, zgodnie z:
    Article 10: Quickplay Finish
    10.2.3. If the arbiter has rejected the claim, the opponent shall be awarded two extra minutes time.

  8. #23
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Co wydaje mi się najważniejsze, nigdy się nie zdarzyło, bym uniemożliwił przeciwnikowi przełączenie zegara - tyle, że natychmiast "odbijałem" - myślę, że wielu szachistom zdarzały się podobne sytuacje. Proszę o opinie - czy grałem faul?
    FIDE Laws of Chess

    BASIC RULES OF PLAY
    Article 1: The nature and objectives of the game of chess

    1.1 The game of chess is played between two opponents who move their pieces alternately on a square board called a "chessboard". The player with the white pieces commences the game. A player is said to "have the move", when his opponent's move has been "made".

    COMPETITION RULES
    Article 6: The chess clock

    6.8.a During the game each player, having made his move on the chessboard, shall stop his own clock and start his opponent's clock. A player must always be allowed to stop his clock. His move is not considered to have been completed until he has done so, unless the move that was made ends the game. (See Articles 5.1, and 5.2)(...)
    Wynika z tego, że można wykonać ruch, po wykonaniu ruchu przez przeciwnika, nawet jeśli nie przełączył on zegara, choć do tej pory myślałem (a właściwie słyszałem; tak mi mówiono), że jest inaczej. Wyjaśnię to jeszcze w FIDE Rules and Tournament Regulations Committee.

    Cytat Zamieszczone przez chess_amator
    No i ciekawi mnie jak przepisy precyzuja to czy przeciwnik ma OBOWIAZEK natychmiastowego przelaczenia zegara po ruchu (mysle, ze nie ma) czy tez moze wykonac ruch, a nie zakonczyc go (poprzez przelaczenie zegara) - mysle, ze moze.
    Tak precyzują:
    FIDE Laws of Chess
    COMPETITION RULES
    Article 6: The chess clock

    6.8.a (...) The time between making the move on the chessboard and stopping his own clock and starting his opponent's clock is regarded as part of the time allotted to the player.
    P.S. Jak pewnie zauważyliście, zawsze powołuję się na oryginalne przepisy FIDE, gdyż
    - w polskim kodeksie szachowym występuje sporo błędów wynikających z błędnego tłumaczenia (choć robionego za pieniądze)
    - za polski kodeks szachowy trzeba zapłacić, podczas gdy oryginalne przepisy są dostępne za darmo
    - polski kodeks szachowy jest dostępny tylko w wersji papierowej, podczas gdy oryginalne przepisy można sobie ściągnąć z Internetu

    Przypominam także, że w wypadku różnic pomiędzy oryginalnymi zapisami a tymi przetłumaczonymi, obowiązują oryginalne, zgodnie z:
    FIDE Laws of Chess
    PREFACE

    A member federation is free to introduce more detailed rules provided they do not conflict in any way with the official FIDE Laws of Chess.

  9. #24
    Cytat Zamieszczone przez Bartek
    Wynika z tego, że można wykonać ruch, po wykonaniu ruchu przez przeciwnika, nawet jeśli nie przełączył on zegara, choć do tej pory myślałem (a właściwie słyszałem; tak mi mówiono), że jest inaczej. Wyjaśnię to jeszcze w FIDE Rules and Tournament Regulations Committee.
    A czy to można uznać za przeszkadzanie przeciwnikowi? Takie "machanie rękoma (ręką) nad szachownicą" na czasie przeciwnika może dekoncentrować. Co zrobić w przypadku takiej reklamacji? Prosiłbym o wyjaśnienie tej sprawy z "pozycji zawodowców" w FIDE, aby nie było "tyle interpretacji ilu sędziów".

  10. #25
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Dostałem taką oficjalną odpowiedź:
    Dear Mr. Macieja,

    you are right, it is allowed to make a move on the chessboard before your opponent has pressed the clock, but he is still allowed to press the clock and you have to do the same.
    Oznacza to, że można wykonać ruch na szachownicy po tym, jak przeciwnik wykona swój ruch na szachownicy, nawet zanim przełączy on zegar. Po wykonaniu w taki sposób mojego ruchu, przeciwnik wciąż ma możliwość naciśnięcia zegara i ja muszę zrobić to samo.

  11. #26
    Dziękuję za szybką interwencję i interpretację "góry". Wynika z niej, że Alex postępował prawidłowo (zgodnie z przepisami). Pytanie tylko czy "fair".
    Cytat Zamieszczone przez Alex
    Przeciwnik wykonuje ruch, ja wykonuję, błyskawicznie przełączamy zegar. Wreszcie przeciwnik łapie mnie na tym, że robię ruch na jego czasie - tzn. on przestawił figurę, reka do zegara, ja chwytam moją figurę - a on zawiesza ręke nad zegarem i cynicznie mówi: proszę nie grać na moim czasie.
    Przypomina mi się temat z innego forum o remisowej pozycji w szachach błyskawicznych i grze "na szybką rękę".

  12. #27
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    Cytat Zamieszczone przez Tomasz P.
    Dziękuję za szybką interwencję i interpretację "góry".
    Nie ma problemu. Od sierpnia sam jestem członkiem FIDE Rules and Tournament Regulations Committee, więc uzyskanie odpowiedzi, interpretacji lub zasugerowanie zmian jest dla mnie jeszcze łatwiejsze niż wcześniej.

  13. #28
    Dołączył
    May 2005
    Mieszka w
    Warszawa, Płock
    Posty
    772
    Ja również (a raczej: przede wszystkim) dziękuję.

    Cytat Zamieszczone przez Tomasz P.
    Dziękuję za szybką interwencję i interpretację "góry". Wynika z niej, że Alex postępował prawidłowo (zgodnie z przepisami). Pytanie tylko czy "fair".
    Przypomina mi się temat z innego forum o remisowej pozycji w szachach błyskawicznych i grze "na szybką rękę".
    Jest chyba różnica, czy staram się na ostatnich sekundach zamatować gołego króla, czy gram na czas remisową pozycję...

  14. #29
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    267
    To może ja zadam kilka pytań pozakonkursowych (ewentualnie bonusowych):
    Partia blitzowa Swiesznikow-Miezis, Łotwa 2005. Czarne przekraczają czas do namysłu, ale białe tego nie zauważają i po kilku kolejnych posunięciach wykonują nieprawidłowy ruch. Czarne wzywają sędziego i reklamują wykonanie nieprawidłowego posunięcia. Swiesznikow reklamuje, że przeciwnik już dawno gra na opadniętej chorągiewce, dodając, że nie ma dlatego prawa do reklamacji, a zgodnie z przepisami po przekroczeniu czasu można wygrać tylko dając mata. Kibice potwierdzają, że czas został już dawno przekroczony.
    1) Jaki powinien być wynik partii i dlaczego?
    2) Jaki (i dlaczego) powinien być wynik partii, gdyby Swiesznikow nie przyznał się do wykonania nieprawidłowego posunięcia?
    3) Czy obserwowanie przez sędziego partii miałoby wpływ na jej wynik?

    Jak na rozgrzewkę, nie mam więcej pytań.

  15. Cytat Zamieszczone przez Bartek
    1) Jaki powinien być wynik partii i dlaczego?
    2) Jaki (i dlaczego) powinien być wynik partii, gdyby Swiesznikow nie przyznał się do wykonania nieprawidłowego posunięcia?
    3) Czy obserwowanie przez sędziego partii miałoby wpływ na jej wynik?

    Jak na rozgrzewkę, nie mam więcej pytań.
    W zasadzie sytacja stanowi powielenie tematu : Kontrowersyjna decyzja w Gambicie Królewskim Radomia (szachy szybkie, ale przy blitzu tez omawiano), w którym zwycięzyleś.
    ad1 0-1
    ad2 1-0 (zakladam, że nie ma obiektywnym przesłanek, aby uznać nieprawidłowe posunięcie, inaczej patrz ad2+ad3)
    ad3 0-1
    ad2+ad3) 0-1 i dyskwalifikacja zawodnika w turnieju + wniosek
    pozdrawiam AG

+ Odpowiedz w tym wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów

Dependable company international car shipping from USA